MATERIAŁ PROMOCYJNY

Rewolucja u niemieckiego producenta. Takiego auta jeszcze nie było

Ten model jest z nami od ponad trzech dekad. W Europie jest marką samą w sobie. To znak towarowy niemieckiego koncernu i świetna reklama jakości i solidności. Najnowsze wcielenie wprowadza markę na wyższy poziom. Po raz pierwszy w historii mamy pod maską hybrydę ładowaną z gniazdka, a rozwiązania technologiczne jeszcze do niedawna znane były z aut z metką premium. Jaki jest zatem Opel Astra?

Nowoczesne wzornictwo

Muskularne nadwozie skrywa atrakcyjnie zaprojektowane wnętrze. Przed oczami kierowcy widnieje sportowa, spłaszczona obustronnie, wielofunkcyjna kierownica, a tuż za nią wkomponowano zestaw wirtualnych wskaźników o przekątnej 10 cali. Jest czytelny, ma zmienną grafikę i możemy go personalizować. Taką samą wielkością dysponuje centralny ekran. Bezprzewodowo łączy się ze smartfonami za pośrednictwem Apple CarPlay i Android Auto. Nowy interfejs możemy programować względem własnych preferencji. Plus za wysoką rozdzielczość i dobry system kamer.

Przestrzeń dla rodziny

Ten kompakt został skrojony z myślą o czterech rosłych osobach mających do dyspozycji sporo przestrzeni w dwóch rzędach. Pasażerowie kanapy mogą korzystać z dodatkowych nawiewów klimatyzacji i dwóch gniazd USB-C. Bagażnik klasycznych odmian napędowych mieści od 422 do 1339 litrów. Sports Tourer zmieści od 597 do 1634 l. Na uwagę zasługują też wysokiej klasy materiały wykończeniowe aspirujące do aut z metką premium. Na pokładzie nie brakuje też funkcjonalnych schowków, ambientowego podświetlenia LED oraz ładowarki indukcyjnej. Co ciekawe, system multimedialny reaguje na komendy głosowe

Trzy rodzaje zasilania

Opel wyznacza trendy, ale nie rezygnuje ze sprawdzonych rozwiązań. W katalogu wciąż znajdziemy jednostki zasilane benzyną i olejem napędowym. To wielokrotnie nagradzane 1.2 Turbo i wysokoprężny 1.5 Diesel. Oba silniki spełniają najnowsze normy Euro 6d i łączą się z manualnymi lub automatycznymi, 8-stopniowymi przekładniami. Ukłonem wobec przyszłości są warianty hybrydowe typu plug-in. Oparto je na motorze 1.6 Turbo dysponującym doładowaniem i standardowo pancernym, hydrokinetycznym automatem.

Hybryda z potężnym zasięgiem

Hybrydę wyposażono w litowo-jonowy akumulator o pojemności 12,4 kWh netto. Pozwala przejechać nawet 72 kilometry w trybie bezemisyjnym w mieście. Regularnie uzupełniając energię, średnie zużycie paliwa wyniesie od 1,1 do 1,2 litra. Moc systemowa to 180 KM, ale za kilka miesięcy pojawi się wariant o mocy 225 KM. Imponująco też przedstawia się dynamika. Już bazowa odmiana przyspiesza do setki w 7,7 sekundy i rozpędza się do 225 km/h. To osiągi zarezerwowane dla sportowych kompaktów. Co ważne, auto naładujemy w niespełna dwie godziny ze ściennego Wallboxa o mocy 7,4 kW. Prędkość maksymalna na prądzie wynosi 135 km/h.


Czołówka segmentu

Opel wie, jak oczarować europejską klientelę. Astra to kompakt kompletny i na wskroś nowoczesny. Sprawdzi się zarówno w miejskiej dżungli, jak i podczas długich, autostradowych podróży. Dysponuje adaptacyjnym tempomatem i wieloma asystentami uprzyjemniającymi codzienną eksploatację. Potrafi być też dynamiczny i zarazem niezwykle oszczędny. Docenimy też fotele AGR z masażem i szeroką regulacją elektryczną. Korzystnie przedstawia się również cena. Stawiając na elastyczny program leasingowy, możemy użytkować najnowszy model już od 1372 zł netto miesięcznie.