Ten SUV przyspiesza bicie serca. Obejrzy się za nim każdy

Pod tekstami umieszczono linki reklamowe

Ten SUV przyspiesza bicie serca. Obejrzy się za nim każdy
To pierwszy SUV tej marki w klasie kompaktowej. Późny debiut wcale nie oznacza, że auto nie nadąża za doświadczoną konkurencją. Wręcz przeciwnie. Wystarczy rzut oka, by się oczarować. Ponadto, to początek elektryfikacji floty. Tonale jest pierwsza i wyznacza kierunek we włoskim koncernie. Nie straciła jednak charakteru. Ma świetne właściwości jezdne i temperament, którym mogłaby podzielić się z kilkoma innymi samochodami. Jak to możliwe?

Sznyt i pietyzm

Trudno odmówić Włoszce wdzięku. Dynamiczna sylwetka zyskała wiele ciekawych detali i wyraziste lakiery metaliczne. Front pojazdu to przede wszystkim adaptacyjne LED-y z trzema segmentami do jazdy dziennej. Okazują się niezwykle efektywne po zmroku, gdy dopasowują długość i szerokość strumienia świetlnego do aktualnych warunków drogowych. Wszystko po to, by nie oślepiać kierowców nadjeżdżających i tych w poprzedzających pojazdach. 453-centymetrowe auto możemy też osadzić na 19 lub nawet 20-calowych obręczach ze stopów lekkich. Każdy detal jest wysmakowany.

Bezpieczna w każdych warunkach

Atrakcyjny wygląd idzie w parze z zaawansowaniem elektroniki czuwającej nad komfortem i bezpieczeństwem. Alfa debiutuje w mocno konkurencyjnym segmencie, zatem tu nie ma mowy o jakichkolwiek niedociągnięciach. Docenią to przede wszystkim osoby spędzające dużo czasu na autostradzie. Adaptacyjny tempomat skutecznie odciąży prawą nogę kierowcy, bowiem potrafi utrzymać prędkość i zadaną odległość względem poprzedzającego pojazdu. Jeśli dodamy do tego układ zapewniający utrzymanie samochodu w pasie ruchu, otrzymujemy receptę na autonomiczną jazdę w ograniczonym czasie. Co ważne, systemów jest znacznie więcej.

Angażuje w jazdę

Bezpieczeństwo to nie tylko elektronika. To również mechanika, a na tej kwestii Włosi znają się jak mało kto. Mają bowiem potężne doświadczenie z rajdowych oraz wyścigowych szlaków na całym świecie. Wiedzą też, jak uzyskać kompromis między pewnością prowadzenia a wysokim komfortem, kluczowym dla segmentu premium. W Tonale znajdziemy adaptacyjne zawieszenie dopasowujące charakterystykę do kierowcy i nawierzchni. Wszystko po to, by optymalizować trakcję i minimalizować ryzyko utraty przyczepności. Z pomocą przychodzi również precyzyjny, progresywny układ kierowniczy.

Mocy pod dostatkiem

Sportowy rodowód przekłada się na serce układu napędowego. Jednostki Alfy zawsze cechowały się wysoką sprawnością i aksamitnym brzmieniem. Nie inaczej jest w przypadku Tonale, gdzie benzynowe motory dysponują świetnym wyważeniem i płaską krzywą momentu obrotowego. Doładowanie zapewnia mocne wrażenia, miękka hybryda oszczędności przy dystrybutorze, a kierowcy mogą wybierać między benzyną, dieslem lub hybrydą ładowaną z gniazdka. Ostatni wariant wkrótce uzupełni ofertę. Jest najmocniejszy (275 KM) i pozwoli przejechać na prądzie około 60 kilometrów.

Uszyta na wymiar

Kompaktowy SUV Alfy jest na wskroś nowoczesny. W każdej wersji ma dwa ekrany o łącznej powierzchni aż 22 cali. Innowacyjne multimedia możemy swobodnie aktualizować, a przeniesienie aplikacji na centralny wyświetlacz jest możliwe poprzez Android Auto lub Apple CarPlay. Miejsca w dwóch rzędach jest pod dostatkiem, a bagażnik mieści od 500 do 1550 litrów. Tonale możemy też swobodnie personalizować. Warto również podkreślić, że w standardzie otrzymujemy 5-letnią gwarancję fabryczną z limitem kilometrów na poziomie 200 tysięcy. To nie lada gratka.

REDAKCJA