MATERIAŁ PROMOCYJNY

To auto mocno namiesza. Takiego SUV-a potrzebowaliśmy

Japoński, potężny SUV otwiera nowy rozdział w historii marki. Został naszpikowany nowoczesną technologią czuwającą nad bezpieczeństwem i komfortem. Zaskakuje odważnym designem, wydajnymi napędami, a także najwyżej próby materiałami w kabinie. Obok tego auta nie da się przejść obojętnie. Postanowiliśmy sprawdzić, jakie ma asy w rękawie.

Styl i elegancja

Piąte wcielenie Lexusa idealnie wpisuje się w kanon piękna sztuki przemysłowej. Mimo potężnych gabarytów, wygląda dostojnie i szlachetnie. Dynamikę zaklęto w licznych przetłoczeniach. RX mierzy aż 489 cm długości i 192 szerokości. Imponująco przedstawia się też rozstaw osi – 285 cm. Względem poprzednika poszerzono rozstaw przednich i tylnych kół. Atrakcyjne proporcje wzmacniają technologie. To między innymi matrycowe reflektory LED o zasięgu kilkuset metrów. Ciekawostkę stanowi rzadko spotykana w tym segmencie tylna oś skrętna.

Tazuna

Koncepcja Tazuna zakłada, by wnętrze było możliwie maksymalne przyjazne dla kierowcy. I takie właśnie jest. Intuicyjne i logiczne, a przy tym nowoczesne i dopracowane w każdym calu. Do dyspozycji mamy przezierny wyświetlacz i przejrzysty wirtualny kokpit. Każda wersja wyposażeniowa otrzymała centralny, ogromny ekran dotykowy o przekątnej 14 cali. Antyrefleksyjna powłoka sprawia, że jego obsługa nawet w słoneczny dzień stanie się przyjemnością. Istotną rzecz stanowi również asystent głosowy aktywowany komendą „Hej, Lexus”. Wykrywa naturalną mowę i zawiaduje większością funkcji.

Niespotykane wyposażenie

Lista wyposażenia Lexusa prezentuje się imponująco. W dobie troski o ekologię, możemy zdecydować się na naturalną lub syntetyczną skórę. Panoramiczny dach ma dwie części, a pierwsza z nich jest otwierana. Multimedia łączą się bezprzewodowo ze smartfonami opartymi na Apple CarPlay. Co ciekawe, indukcyjna ładowarka ma o 50 procent większą moc, niż ta stosowana w poprzedniku. Auto ma też adaptacyjny tempomat, radar ostrzegający przed ruchem poprzecznym z przodu oraz asystenta zmiany pasa ruchu. To innowacyjny system rozszerzający autonomiczną jazdę.

Oszczędne i szybkie hybrydy

Lexus ma być wydajny zarówno w mieście, jak i w długich trasach. W tym pomogą nowoczesne hybrydy. Pod oznaczeniem 350h kryje się wariant HEV bazujący na 2,5-litrowym silniku benzynowym. Moc systemowa wynosi 250 KM, a zużycie paliwa w cyklu mieszanym wynosi nieco ponad 6,3 litra. 450h+ to plug-in z możliwością ładowania z gniazdka. Rozwija 309 KM i pozwala przejechać w trybie bezemisyjnym około 65 kilometrów. Co istotne, do setki przyspiesza już w 6,5 sekundy, a spalanie wyniesie ledwie 1,1-1,2 l przy regularnym uzupełnianiu energii.

Pierwszy raz z turbodoładowaniem

Jeszcze ciekawiej przedstawia się wersja o oznaczeniu 500h. Tym bardziej, że to pierwszy raz w historii koncernu, gdy do budowy hybrydy wykorzystano doładowany silnik benzynowy. Ma pojemność 2,4 litra, a moc układu wynosi imponujące 371 KM. To również najszybsza odmiana w gamie przyspieszająca w 6,2 sekundy do 100 km/h. O wzorowe parametry dbają dwie jednostki elektryczne oraz inteligentny napęd na obie osie Direct 4. Zapewnia optymalny przepływ momentu obrotowego. W standardzie otrzymujemy 6-stopniową skrzynię automatyczną.

Wrześniowy debiut

RX chwyta za serce nie tylko designem, lecz również technologiami. To nowy wzorzec w klasie premium, który właśnie wjeżdża do salonów. Ma wszelkie atrybuty, by stać się europejskim bestsellerem. Co więcej, teraz dostępny jest w racie od 3 450 zł netto miesięcznie w Leasingu KINTO One.