MATERIAŁ PROMOCYJNY

Zmiana nazwy to dopiero początek. Nowy VW Multivan to rewolucja na każdym kroku

Zmiana nazwy to dopiero początek. Nowy VW Multivan to rewolucja na każdym kroku

Już bez litery "T" w nazwie, ale dalej na samym przodzie swojego segmentu. Volkswagen Multivan raz jeszcze wyznacza trendy i odskakuje konkurencji. Na rynku nie było jeszcze tak wygodnego i nowoczesnego modelu. Sekret tkwi m.in. w nowej płycie podłogowej i napędzie. Ale nie tylko.

VW Multivan to zupełnie nowa generacja

Siódma generacja Volkswagena Multivana otwiera nowy rozdział w historii modelu. Oparto go na płycie MQB, z której korzysta większość samochodów koncernu VAG. To m.in. bestsellerowy Golf i wiele SUV-ów. Podstawowy wariant ma 497,3 cm długości i 194 szerokości. W ofercie znajduje się jeszcze wariant przedłużony o 20 cm. Niezależnie od odmiany, taki sam pozostaje rozstaw osi – 312,5 cm. To oznacza, że nikt nie powinien narzekać na brak miejsca w środku. W zależności od konfiguracji bagażnik pomieści od 469 do 4053 l.


Dlaczego wszyscy mówią o płycie MQB?

Płyta MQB oznacza, że tak naprawdę jedziemy osobówką, a nie ucywilizowanym samochodem użytkowym. To przekłada się na komfort i prowadzenie. Kierowcy Multivan daje znacznie większą pewność prowadzenia, a wszystkich pasażerów rozpieszcza wygodą podczas jazdy. Przesiadka na osobową platformę to pod tym względem strzał w dziesiątkę.


Jaki napęd będzie dla ciebie idealny? Multivan ma coś dla każdego

Nowy Volkswagen Multivan dostępny jest z dieslem 2.0 TDI o mocy 150 KM, silnikiem benzynowym 1.5 TSI o mocy 136 KM oraz mocniejszą propozycją 2.0 TSI o mocy 204 KM. Nie zabrakło też wersji hybrydowej eHybrid z wtyczką. Każdy kierowca znajdzie więc wersję idealną pod swoje potrzeby. Nie musi się też obawiać o zaporową cenę. Volkswagen przygotował właśnie bardzo ciekawą ofertę. Już teraz można zamówić auto z rocznika 2023 z gwarancją ceny i ubezpieczeniem 0,9 proc. Nie bez znaczenia jest też aż pięcioletnia gwarancja fabryczna.


Wersja eHybrid to gamechanger w segmencie

Do długich tras najlepszym wyborem będzie oczywiście silnik 2.0 TDI. Ale co z kierowcami, którzy ze swojego vana korzystają codziennie i np. wożą dzieci do szkoły, a potem sami jadą do pracy? Z myślą o nich przygotowano wersję eHybrid. Ładowana z gniazdka hybryda systemowo rozwija 218 KM i 350 Nm. Współpracuje z 6-stopniowym DSG i umożliwia jazdę na prądzie z prędkością 130 km/h. Akumulator o pojemności 10,8 kWh netto pozwala na przejechanie około 50 km bez włączania silnika spalinowego.


Wygodnie na każdym miejscu

Nowe fotele są lżejsze i nie wymagają dużej siły przy obracaniu, składaniu lub demontowaniu. Umieszczenie na szynach pozwala swobodnie konfigurować przedział pasażerski. W zależności od tego, co chcemy przewieźć, możemy zostawić dwa siedziska przy jednej z burt, by resztę miejsca przeznaczyć na motocykl, rower lub kilka desek surfingowych. Same siedziska osadzono nieco niżej, co poprawia komfort. Przednie możemy doposażyć w elektryczną regulację, pamięć ustawień i prosty masaż. Pasażerowie mają swoje podłokietniki, stoliczki, półki na drobiazgi, nawiewy czy wejścia USB.


Najnowsze systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy

Nowy Multivan zaskakuje wyposażeniem. Przykłady? Kierowca ma przed oczami wirtualne zegary, a nowoczesnym systemem multimedialnym steruje się z poziomu dużego ekranu dotykowego. System świetnie rozumie się z Apple CarPlay i Android Auto. Producent przewidział LED-owe, nastrojowe oświetlenie, przezierny wyświetlacz, nagłośnienie Harman Kardon o mocy 840 watów oraz liczne systemy wsparcia. To m.in. adaptacyjny tempomat funkcjonujący od 0 do 210 km/h, utrzymanie auta w pasie ruchu, czy układ automatycznego parkowania.


Gazeta.plWiadomościSportBiznesGazeta WyborczaPracaProgram TVBuzzPogodaWideoWyniki LottoTOK FM
PocztaFacebookNewsletter

Copyright © Gazeta.pl Sp. Z O.O.